Posts Tagged "stres"

Depresja może być śmiertelną chorobą

Posted by on Mar 26, 2013 in Choroby, Zdrowie | 0 comments

dlonieKażdego dnia jesteśmy narażeni na różne stresy. Żyjemy coraz szybciej, nie znajdując czasu na swoje zainteresowania, mamy zaplanowany dzień od rana do późnego wieczora, a chwila relaksu występuje w nim coraz rzadziej. Łapiemy się na tym, że już zaczyna się kolejny weekend, a przecież dopiero co skończył się poprzedni. Nie każdy z nas potrafi sobie poradzić z natłokiem spraw do załatwienia, brakiem wsparcia, a jeżeli do tego dochodzi samotność, niska samoocena, stąd już tylko krok do depresji. Medycyna odkrywa wciąż nowe przyczyny depresji –często powstają wraz z rozwojem cywilizacji. Jak wyglądają początki tej choroby? Smutek, przygnębienie, nieumiejętność znajdowania radości życiowej, pesymizm, izolacja od bliskich i przyjaciół, coraz mniej energii do życia, poczucie beznadziejności, braku własnej wartości. Każdy ma prawo do przeżywania takich stanów, zazwyczaj mijają po jednym, dwóch dniach. Gdy jednak apatia trwa dłużej, można ją uznać za pierwsze stadium depresji, gdzie pomoc lekarska jest niezbędna. Depresja jest podstępną chorobą, nie następuje z dnia na dzień – u ponad połowy chorych nigdy nie zostaje zdiagnozowana odpowiednio. A konsekwencje depresji są bardzo poważne – około 15% chorych popełnia samobójstwo, nie mogąc sobie poradzić z tym stanem. Jedynym specjalistą mogącym trafnie rozpoznać tę chorobę jest lekarz psychiatra. Gdy zdrowie szwankuje, nie powinno się mieć oporów przed wizytą u psychiatry, choć wielu to stresuje. Jedną z głównych przyczyn depresji występujących obecnie, głównie śród młodych ludzi jest utrata poczucia własnej wartości, kompleksy na tle własnego wyglądu, niezadowalające układy w pracy, a to wszystko powoduje negatywne postrzegania otoczenia, świata. Czy samemu można powrócić do zdrowia? Jeżeli osoba chora jest otoczona bliskimi, przyjaciółmi, którzy nie dadzą się odrzucić, a podejmą do chorego z pełnym zrozumieniem i troską, jest to możliwe. Czasem przyjacielskie rozmowy, wyjazd za miasto, pójście do kina – trzeba próbować wszystkich metod, zanim będzie za późno.

Read MoreTagi , ,

Kiedy iść do lekarza?

Posted by on Mar 23, 2012 in Choroby, Zdrowie | 0 comments

Pytanie z pozoru proste, być może zbyt proste. Tymczasem okazuje się, że Polacy do lekarza zazwyczaj idą nie wtedy, kiedy jest to potrzebne. I tu można oczywiście wskazać dwie zasadniczo różne grupy pacjentów. Pierwsza to osoby, które są zdecydowanie przewrażliwione i niepokoją lekarza czymś, co absolutnie nie kwalifikuje się do żadnego leczenia. Drugą grupę natomiast stanowią osoby wyznające tyle nieskuteczną, ile zwyczajnie głupią zasadę „samo przyszło- samo wyjdzie”.
Oczywiście są pewne objawy, które powinny wzbudzić w nas niepokój, trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że ludzki organizm nie jest maszynerią idealną i czasem na różne sytuacje reaguje w sposób patologiczny, ale nie chorobowy. Przykładem tu może być choćby sytuacja stresowa. Bardzo często wówczas odczuwamy niepokój, nierzadko towarzyszą mu bardzo różne nieprzyjemne objawy ze strony układu pokarmowego. Choć stan taki oczywiście odbiega od fizjologicznej normy, jeśli jest krótkotrwały, nie powinien stanowić sygnału alarmowego, choć oczywiście należy obserwować sytuację. W takich okolicznościach wizyta u lekarza niewiele pomoże. Na pewno nie usunie źródła stresu, a więc nie wpłynie znacząco na poprawę stanu zdrowia.
Jeśli natomiast ignorujemy ciągłe, powtarzające się sygnały o tym, że z naszym organizmem coś nie jest w porządku, prawdopodobnie narazimy się na poważniejsze nieprzyjemności. Trzymając się przedstawionego przykładu- jeśli stres, jakiemu jesteśmy poddawani, będzie trwał dość długo, nietypowe zachowania ustroju mogą doprowadzić do uszkodzenia różnych narządów lub innych zmian w działaniu poszczególnych narządów czy układów. To, co musimy wiedzieć to to, że każda patologiczna sytuacja może być szkodliwa, o ile trwa wystarczająco długo. Jak długo? To zależy od wielu czynników- między innymi od powtarzalności bodźca, jego siły, zakresu, subiektywnego jego odbioru, a także osobniczej odporności wynikającej z minimalnych różnic w konstytucji biologicznej każdego z nas. Wszystko to może spowodować, że w różny sposób będziemy odbierali takie same dolegliwości.
Zarówno ignorowanie sygnałów ostrzegawczych, jak też zbyt często niepokoje mogą mieć poważne konsekwencje.  W pierwszym przypadku są one oczywiste. W drugim zaś, panikując, zwiększamy ryzyko tego, że jeśli rzeczywiście będziemy potrzebowali pomocy lekarskiej, nie odróżnimy realnego sygnału alarmowego od tego, który jedynie my subiektywnie tak postrzegamy.

Read MoreTagi , , , , ,